Czy ktoś zauważył?

Czy ktoś zauważył?

Upalny sierpień w Krakowie i nawet w Ogrodzie trudno przysiąść na trawie czy ławce. Czy ktoś zauważył mężczyznę, który o świcie, o zmierzchu, czasem przy latarce w nocy, w upale i deszczu jest pochylony nad ziemią, sadzi rośliny, pieli, podcina gałęzie drzew i krzewów? Czy ktoś zauważył dwóch chłopców – jeden już prawie dorosły, wyprostowany, wysoki i drugi drobny, jeszcze dziecko ze szkoły podstawowej, którzy pomagają temu mężczyźnie w ogrodowych pracach? Czy ktoś zauważył kobietę, wysoką szczupłą, żonę tego mężczyzny i matkę chłopców, która Im pomaga?