Jesienne porządki w Ogrodzie

Liście opadały z drzew stopniowo, potem pokryły zółto-czerwono-brązowym dywanem trawniki, ścieżki naszego Ogrodu. Krople deszczu czy rosy na liściach tulipanowca lśnią jak kryształki czy brylanty, jeszcze ostatnie kwiaty rozwinęła Datura – jesień w swoich ciepłych barwach jest piękna.

Piękno przemija, deszcz moczy liście, stają się śliskie, gniją. Rozpoczyna się czas porządkowania, grabienia liści, wkładania do worków, wywozu.

Naszymi wspaniałymi pomocnikami są uczniowie z pobliskiej szkoły dla dzieci z autyzmem z ulicy Spadochroniarzy. Jak w ubiegłym roku przyszły z nauczycielami i opiekunami – grabiły liście, wkładały do worków i nawet na wózku wywoziły za bramkę ogrodzenia Ogrodu. To forma zabawy, wysiłku fizycznego, dotknięcia natury w plenerze, to też maleńka lekcja przyrody o rzadkich roślinach posadzonych przed zimą w Ogrodzie, o budkach lęgowych dla ptaków zawieszonych na drzewach, o domkach dla jeży otulonych liśćmi, o ekologicznym stole, o zaczarowanym zakątku przy zwalonej robinii akacjowej oplecionej bluszczem.

Dla nas to radość towarzyszyć uczniom i pracować razem z nimi w Ogrodzie. Dziękujemy.

Tekst i zdjęcia: Elżbieta Kuta

Zdjęcie grupy uczniów: Anna Trzcieniecka-Green