Juka – wszędzie jej dobrze

Minęło trzy lata od wpisu na stronie stowarzyszenia o ozdobnej roślinie juka (Yucca) – była przedstawiona w skrócie historia osobliwego związku juki z ćmą. To było w lipcu 2017 r., wtedy w naszym ogrodzie rosły pojedyncze kwitnące okazy: http://www.obroncyogrodu.pl/juka-zakwitla-w-tym-roku-w-ogrodzie-obficie/

Dzisiejszy spacer po ogrodzie 19 lipca 2020 r. uświadomił nam jak szybko rośliny adaptują się do środowiska, do warunków ekologicznych, do nowych „sąsiadów”, których gatunek „nie znał” na terenach naturalnego występowania.

Rodzaj Juka (Yucca), do którego należy 40-50 gatunków, w tym popularne rośliny ogrodowe, występuje w naturalnych siedliskach na suchych, gorących, pustynnych, preriowych terenach Ameryki Północnej  i na Karaibach.  Szczególnie powszechne są w krajobrazie południowo-zachodniej Ameryki I Meksyku.

Juka na pustyni w stanie Utah

W naszym ogrodzie juka rośnie, rozwija piękne białe kwiaty zebrane w smukłych kwiatostanach, „rodzi” nowe roślinki, które służą do rozmnażania.wegetatywnego.

W naszym ogrodzie nie ma pustynnych piasków, nie jest bardzo sucho, rośliny rosną w zacienieniu i na otwartej przestrzeni, w towarzystwie drzew liściastych i szpilkowych, roślin ozdobnych takich jak lilie, słoneczniki, floksy, róże i różne gatunki traw. Ciekawe w jakim języku ze sobą „rozmawiają”?

Czy juka może stać się rośliną inwazyjną i zagrażać rodzimej florze? O tym w następnym wpisie.

Jeszcze kilka dni można podziwiać jej piękne kwiatostany – zapraszam na spacer po ogrodzie.

Tekst i zdjęcia: Elżbieta Kuta